piątek, 30 czerwca 2017

TO TU TO TAM

Cześć

Jak dobrze, że długo wyczekiwane wakacje już się zaczęły dla większości gdyż dla mnie już pod koniec maja,a dlaczego - dowiecie się ciut niżej.





Z tego względu,że mamy już okres letni co równa się z tym,że jest piękna pogoda, możliwość wyjazdów z rodziną bądź znajomymi gdzie tylko zechcemy, opalanie, pływanie w morzu czy jeziorze, jazda na rowerze, noszenie ubrań letnich, gryzienie komarów i wiele wiele innych czynników,z których na pewno każdy z Was się cieszy. Aczkolwiek w tym nie chciałabym poruszać tematu ' KOMARY ' tylko - 

MOJE PLANY NA WAKACJE !

Jak wspomniałam wcześniej, dla mnie wakacje rozpoczęły się już pod koniec maja z tego względu, że będąc w 3-ciej klasie technikum gastronomicznego na ten rok przypadały mi zawodowe egzaminy, które miałam 20.06. oraz 27.06, pierwszy termin to była zwykła teoria,która miała trwać 1 godzinę lecz większość skończyła po niespełna 30 min,a drugi termin był dla wielu bardziej stresujący gdyż była to praktyka polegająca na ugotowaniu danej potrawy w ciągu 2 godzin. Jak to wszyscy stwierdzili już po egzaminie - NIE BYŁO SIĘ CZYM TAK STRESOWAĆ ! Każdy sobie z tym zadaniem poradził na tyle na ile mógł tak więc na pewno każdy dostanie wynik POZYTYWNY.

Przed tymi egzaminami wraz z mamą zaplanowałyśmy wyjazd. Hmm... zaplanowałyśmy to chyba nie dobre słowo gdyż ten wyjazd był na prawdę spontanicznym wyjazdem. W ostatniej chwili wszystko załatwiałyśmy i kilka dni później wyleciałyśmy i wylądowałyśmy w GRECJI  




Cieszyłyśmy się z mamą niemiłosiernie ponieważ był to nasz taki pierwszy wspólny wyjazd, tak daleko i na tyle czasu bo aż tydzień, aczkolwiek później stwierdziłyśmy, że jednak te 7 dni to zdecydowanie za mało w tak wspaniałym miejscu. 
Wiele by było do opowiadania jak podróż minęła, jakie wrażenia, co robiłyśmy, co się tam działo, co widziałyśmy - poświęcę na to inny post,a teraz w wielkim skrócie powiem,że jest to miejsce jak z bajki, do którego na pewno powrócę. W miejscu,w którym mieszkałyśmy był spokój, który oczekiwałyśmy,dzięki temu mogłyśmy wypocząć, widoki z balkonu były nieziemskie, pogoda była zmienna ale była dobra na tyle,że wróciłyśmy całkiem fajnie opalone. Ledwo stamtąd wyleciałyśmy,a już snułyśmy plany na kolejny wyjazd w to miejsce ♥


Przyjemności były, obowiązki były lecz na tym nie koniec. Egzaminy minęły więc mam nie cały miesiąc wolnego gdyż pod koniec lipca wraz z kilkoma koleżankami z klasy jedziemy nad Polskie Morze  na miesięczne praktyki gdzie będziemy pracować w domu wypoczynkowym. Z jednej strony się cieszę ponieważ będę nad Morzem cały miesiąc lecz jednak z drugiej strony to dla mnie trochę za dużo - miesiąc na drugim końcu Polski ale jak mus to mus!





Wakacje minął w ogromnym tempie, trzeba będzie powrócić do szkoły, do obowiązków ciągle tych samych, nauki dojdzie gdyż to będzie już maturalna klasa. Coś czuje, że ten rok wiele przyniesie - nie wiadomo czy dobre rzeczy aczkolwiek na takie liczę. Lepiej nie myśleć o tym - co ma być to będzie :)


A Wy - jakie plany macie na wakacje, gdzie jedziecie,a może gdzie już byliście? Jaką klasę w tym roku skończyliście? 
Czekam na Wasze komentarze oraz zapraszam do obserwowania mojego bloga.


SNAPCHAT - monique_pl

INSTAGRAM - Urbineq


Do usłyszenia ♥ 



2 komentarze: