piątek, 30 czerwca 2017

TO TU TO TAM

Cześć

Jak dobrze, że długo wyczekiwane wakacje już się zaczęły dla większości gdyż dla mnie już pod koniec maja,a dlaczego - dowiecie się ciut niżej.





Z tego względu,że mamy już okres letni co równa się z tym,że jest piękna pogoda, możliwość wyjazdów z rodziną bądź znajomymi gdzie tylko zechcemy, opalanie, pływanie w morzu czy jeziorze, jazda na rowerze, noszenie ubrań letnich, gryzienie komarów i wiele wiele innych czynników,z których na pewno każdy z Was się cieszy. Aczkolwiek w tym nie chciałabym poruszać tematu ' KOMARY ' tylko - 

MOJE PLANY NA WAKACJE !

Jak wspomniałam wcześniej, dla mnie wakacje rozpoczęły się już pod koniec maja z tego względu, że będąc w 3-ciej klasie technikum gastronomicznego na ten rok przypadały mi zawodowe egzaminy, które miałam 20.06. oraz 27.06, pierwszy termin to była zwykła teoria,która miała trwać 1 godzinę lecz większość skończyła po niespełna 30 min,a drugi termin był dla wielu bardziej stresujący gdyż była to praktyka polegająca na ugotowaniu danej potrawy w ciągu 2 godzin. Jak to wszyscy stwierdzili już po egzaminie - NIE BYŁO SIĘ CZYM TAK STRESOWAĆ ! Każdy sobie z tym zadaniem poradził na tyle na ile mógł tak więc na pewno każdy dostanie wynik POZYTYWNY.

Przed tymi egzaminami wraz z mamą zaplanowałyśmy wyjazd. Hmm... zaplanowałyśmy to chyba nie dobre słowo gdyż ten wyjazd był na prawdę spontanicznym wyjazdem. W ostatniej chwili wszystko załatwiałyśmy i kilka dni później wyleciałyśmy i wylądowałyśmy w GRECJI  




Cieszyłyśmy się z mamą niemiłosiernie ponieważ był to nasz taki pierwszy wspólny wyjazd, tak daleko i na tyle czasu bo aż tydzień, aczkolwiek później stwierdziłyśmy, że jednak te 7 dni to zdecydowanie za mało w tak wspaniałym miejscu. 
Wiele by było do opowiadania jak podróż minęła, jakie wrażenia, co robiłyśmy, co się tam działo, co widziałyśmy - poświęcę na to inny post,a teraz w wielkim skrócie powiem,że jest to miejsce jak z bajki, do którego na pewno powrócę. W miejscu,w którym mieszkałyśmy był spokój, który oczekiwałyśmy,dzięki temu mogłyśmy wypocząć, widoki z balkonu były nieziemskie, pogoda była zmienna ale była dobra na tyle,że wróciłyśmy całkiem fajnie opalone. Ledwo stamtąd wyleciałyśmy,a już snułyśmy plany na kolejny wyjazd w to miejsce ♥


Przyjemności były, obowiązki były lecz na tym nie koniec. Egzaminy minęły więc mam nie cały miesiąc wolnego gdyż pod koniec lipca wraz z kilkoma koleżankami z klasy jedziemy nad Polskie Morze  na miesięczne praktyki gdzie będziemy pracować w domu wypoczynkowym. Z jednej strony się cieszę ponieważ będę nad Morzem cały miesiąc lecz jednak z drugiej strony to dla mnie trochę za dużo - miesiąc na drugim końcu Polski ale jak mus to mus!





Wakacje minął w ogromnym tempie, trzeba będzie powrócić do szkoły, do obowiązków ciągle tych samych, nauki dojdzie gdyż to będzie już maturalna klasa. Coś czuje, że ten rok wiele przyniesie - nie wiadomo czy dobre rzeczy aczkolwiek na takie liczę. Lepiej nie myśleć o tym - co ma być to będzie :)


A Wy - jakie plany macie na wakacje, gdzie jedziecie,a może gdzie już byliście? Jaką klasę w tym roku skończyliście? 
Czekam na Wasze komentarze oraz zapraszam do obserwowania mojego bloga.


SNAPCHAT - monique_pl

INSTAGRAM - Urbineq


Do usłyszenia ♥ 



poniedziałek, 8 maja 2017

MÓJ PIERWSZY VLOG

Cześć!

Jak już wspomniałam w poprzednim poście - zamierzałam wraz ze znajomymi stworzyć konto na YouTube i dodawać systematycznie materiały. O to jest!!
Wczoraj (7.05.2017) wrzuciłam pierwszego VLOGA. Jestem mega uradowana,że to się stało.Od dawien dawna już mówiłam o tym, że chciałabym coś takiego zrobić - i w końcu udało się!





Do nakręcenie tego Vloga temat sam się nasunął więc samo stworzenie go nie przysparzało żadnych problemów ,a wręcz przeciwnie - sama przyjemność była jak się kręciło materiał, aczkolwiek jeżeli doszło już do obróbki,łączenia za sobą, dodawania muzyki, ucinania i jeszcze wiele wiele innych rzeczy to mina trochę zrzedła ale po poświęceniu chwili na naukę programu od razu stało się to wszystko prostsze :)
Przechodząc już do sedna - obawiałam się odzewu innych na ten materiał,na to że ja go stworzyłam (oczywiście z pomocą innych ),że coś takiego wyszło ode mnie. Pierwsza fala, ta najgorsza myślę, że już minęła.Negatywne komentarze, łapki w dół (których jest więcej) w dzień wydania tego materiału strasznie mnie ruszyły ale po uświadomieniu sobie tego,że taka jest kolej rzeczy - nie każdemu musi się podobać, nie każdy się musi ze mną we wszystkim zgadzać oraz jest pełno osób w internecie,które kosztem innych chcą właśnie się zabawić wstawiając komentarze,które mają za zadanie zniechęcić osobę do dalszego działania :) Już na mnie to nie działa, powoli nie reaguje na to i tak będę to robić, materiały będę tworzyła gdyż mam pełno pomysłów i nikt mi w tym nie przeszkodzi. 
Najważniejsze w tym wszystkim jest to,że mam wsparcie od bliskich,wierzą we mnie i bardzo mocno trzymają za mnie kciuki za co im bardzo dziękuje :)


MÓJ PIERWSZY VLOG!  <-- ZAPRASZAM


Osobiście jestem zadowolona z naszej pracy, uważam że filmik wyszedł na prawdę dobrze, aczkolwiek jest wiele niedociągnięć ale to da się naprawić i kolejny materiał będzie już na pewno o wiele lepszy więc zapraszam do śledzenia przebiegu bo kolejny VLOG wyjdzie już za niedługo :)


Jeżeli VLOG się podoba to zapraszam to subskrybowania mojego kanału,dawania łapek w górę oraz komentowania :) 


Co Wy myślicie o tym - o przejmowaniu się negatywnymi komentarzami, o robieniu czegoś co sprawia,że wychodzimy przed tłum i stajemy się inni?


Zapraszam do komentowania i obserwowania :)


SNAPCHAT - monique_pl

INSTAGRAM - urbineq


Do usłyszenia!! :)





piątek, 5 maja 2017

DROGA DO SŁAWY

Cześć


Jak cudownie ,że zaczął się weekend majowy ,który dla mnie będzie trwał ,aż 8 dni z czego strasznie się cieszę. Podczas tego wolnego mam zamiar poświęcić czas na siłowni ,na pisaniu bloga oraz na tworzeniu materiałów na YouTube. Mam w planach razem z moimi znajomymi stworzyć kanał gdzie będziemy wrzucać w głównej mierze VLOGI. Mega się cieszę ,mamy dużo pomysłów na tworzenie filmików także trzymajcie za nas kciuki :)




W niedzielę (tj. 30.04.2017 r. ) miałam okazje być na koncercie chłopaków z One Rec. ,który odbył się w moim mieście w klubie Nova Baza. Ogólnie był to ich pierwszy koncert ,który przyznaję wyszedł im całkiem nieźle. Stres nie wchodził wtedy w grę ,byli zafascynowani tym wszystkim - ludźmi ,którzy przyszli ich posłuchać, atmosferą, tym że mogą się z czymś swoim pokazać. Trzymałam i oczywiście będę trzymać za nich kciuki bo to na pewno nie ostatni ich taki koncert!  

Ja zaoferowałam się chłopakom do tego aby porobić zdjęcia podczas koncertu, coś nagrać i właśnie wtedy pojawiła się myśl by nagrać Vloga ,aby zacząć nagrywać materiały. Wspólnymi siłami na pewno damy radę.

Przechodząc do sedna czyli koncertu - poszło im dobrze, a nawet bardzo z czego ja, znajomi jak i oni sami są zadowoleni. Pierwsze lody przełamane także teraz będzie tylko co raz to lepiej. Spotkaliśmy się w klubie chwilkę po 17 gdyż chłopaki chcieli zrobić próbę, przygotować cały sprzęt,a ja miałam okazję porobić im kilka zdjęć.





W skład chłopaków z One Rec. wchodzą :

♦ NiNo → Dominik Witwicki



♦ Wojo → Wojciech Tokarczyk 



♦ Klima → Dominik Klimczak



Zagrali swoje kawałki, które brzmią na prawdę dobrze, wykonują je z ogromnym zaangażowaniem, widać było, że kochają to robić, dzięki temu wyszło jak wyszło - czyli znakomicie. Sami nie spodziewali się, że tyle ludzi przyjdzie ich posłuchać, że znają nawet ich teksty. Z przyjemnością się na nich patrzyło i słuchało.




















Krótki filmik, który ukazuje to jak chłopcy potrafią dobrze się bawić podczas koncertu :






Po koncercie wraz z innymi znajomymi zostaliśmy w klubie gdzie cieszyliśmy się wraz z chłopakami ich wystąpieniem, odbiorem innych na ich twórczość, Wiele miłych i pozytywnych słów usłyszeli od innych co na pewno podbudowało ich jeszcze bardziej i zachęciło do dalszej pracy, która jak widać nie idzie na marne.

Patrząc na to wszystko z mojej perspektywy - wiedziałam, że pójdzie im dobrze, że trema ich nie zje, że będą się po prostu tym bawić. Na przyszłość - trzymam za nich mocno kciuki, żeby dążyli do tego co chcą osiągnąć bo na prawdę idzie im bardzo dobrze, żeby dalej pisali takie teksty jak dotychczas, aby mieli tą zajawkę na to wszystko bo osiągną wiele jeśli na prawdę mocno się w to wkręcą.

Pod tym linkiem możecie znaleźć kanał na YouTubie ,gdzie są ich wykony oraz zapraszam do subskrybowania oraz dawania łapek w górę :) →  https://www.youtube.com/channel/UCWbn5PWs6jqq2OZ_WuhXWWQ 




A jak Wam się podoba ich twórczość? Myślicie, że dadzą sobie radę z tym wszystkim? Co o nich myślicie?


Zapraszam do komentowania oraz obserwowania !

SNAPCHAT - monique_pl 


INSTAGRAM - urbineq



Do usłyszenia !







sobota, 22 kwietnia 2017

CO KUPIŁAM - ROSSMAN -49% / -55%

Cześć

Nie sądziłam ,że napiszę o tym post ale jednak się skusiłam, poszłam i kupiłam kilka rzeczy W Rossmanie gdzie właśnie trwają promocje ,aż - 49% , a wirtualną kartą nawet do -55 %. Grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji. Ta akcja trwa już właśnie drugi dzień,a będzie trwała jeszcze osiem dni więc jeśli ,któraś z Was nie skorzystała to się zbierajcie ,aby na coś dobrego się załapać.

Nie zajęło mi dużo czasu aby wybrać rzeczy ,które potrzebowałam ,i które mi się spodobały. Na szczęście już nie było takich tłumów jak pierwszego dnia więc na spokojnie mogłam z grubsza wszystko obejrzeć. Produkty ,które udało mi się kupić są produktami ,które na co dzień używam bądź są dla mnie nowe i dopiero je będę testować.

Co kupiłam?


Maskara do rzęs z wibo




Po raz pierwszy tą maskare zakupiłam i już zdążyłam ją wypróbować. Przyznam, że robi dobre wrażenie w porównaniu do tych ,które miałam wcześniej. Wydłuża rzęsy ,sprawia wrażenie ,że jest rzęs więcej. Ogólnie jak na pierwszy raz to jestem zadowolona.

Normalna cena - 16 zł


Podkład z wibo - SPF 27


Mój wcześniejszy podkład ,który używałam po pewnym czasie dostrzegłam ,że nie pasuje do koloru mojej twarzy - był zbytnio za jasny. Ten jest ciemniejszy ,bardziej pod mleczną czekoladę podchodzi. Wygładza skórę i nie jest taki tłusty ,konsystencją przypomina krem. Polecam jak najbardziej.

Normalna cena - 23 zł

Utwardzacz do paznokci z wibo 


Ten produkt też mam po raz pierwszy. Jeszcze go nie testowałam, nie wiem jak zachowuje się na paznokciach ,nie wiem czy na pewno działa ale sądząc po opiniach innych jest dobry .Kupiłam go ponieważ podobno zabezpiecza lakier przed pękaniem i ścieraniem ,a ja obecnie mam hybrydy i zależy mi aby nic się z nimi poważnego nie stało dlatego zobaczymy czy faktycznie działa.

Normalna cena - 7,30 zł

Pomadka do ust z Lovely - nr 3



Na co dzień nie maluje ust gdyż szminki, błyszczyki i pomadki ,które mam zupełnie nie odpowiadają mi kolorem ale wypatrzyłam szminkę ,a raczej pomadkę w kolorze ,który nie rzuca się w oczy, kolor ma bardzo delikatny i pasuję na każdą okazję.

Normalna cena - 11 zł

Wazelinka do ust z bielendy o smaku arbuzowym 



Widziałam już kilka razy ten produkt w sklepach ale jakoś nie zdecydowałam się go nigdy kupić - a jednak. Było kilka smaków do wyboru ,ale mnie najbardziej zaintrygował arbuz, który wspaniale smakuje jak i pachnie. Świetnie nawilża usta ,nie wielka ilość wystarczy aby dawał fajny efekt. Barwi również lekko usta na czerwono.

Normalna cena - 8 zł

Cienie do powiek z wibo 



Nie jestem zwolenniczką cieni do powiek - zazwyczaj tylko lekki kreski i tusz do rzęs, ale patrząc tak na półkę z tym produktem doszłam do wniosku ,że ' a czemu by nie ' ,spróbuję, zobaczę ,może akurat mi się spodoba. Odcienie bardzo mi się podobają także zobaczymy jak wyglądają na powiekach. Myślę ,że zakup tego produktu był udany.

Normalna cena - 10 zł

Eyeliner z Lovely



Piszą, że jest matowy ,ale jakoś nie widzę żadnej różnicy porównując mój poprzedni z tym. Ważne ,że jest w pędzelku i ma mocny ,trwały kolor. Polecam bo spisuje się dobrze.

Normalna cena - 8 zł

Pomadka w płynie z Eveline - Nude Pink 415



Z tego zakupu jestem najbardziej zadowolona. Przypadkowo wpadłam na ten produkt, nie znałam go wcześniej ,kolor mi odpowiadał to wzięłam. Po teście stwierdziłam ,że jest wspaniały. Jest to matowa pomadka w kolorze delikatnym różowym, ma smak cudowny jak i zapach. Bardzo trwała ,delikatna i jest w płynie. Polecam każdej ,której zwykły błyszczyk się znudził.


Normalna cena - 16,50 zł



Piszcie co kupiłyście bądź co zamierzacie kupić ,czy któryś z powyższych produktów znacie ,używacie ,podobają się Wam?


Jeżeli chcecie być na bieżąco zapraszam do obserwowania ,dodawanie na Snapchacie - monique_pl oraz Instagramie - urbineq 


Do usłyszenia ♥

czwartek, 20 kwietnia 2017

MOJE APLIKACJE NA SMARTFONA

Cześć 

Przeglądając różne blogi natknęłam się na jeden temat ,który uważam ,że zainteresuje Was do przeczytania go u mnie. Dotyczy on aplikacji na moim telefonie. Multum blogów prezentuje wiele ciekawych aplikacji ,które właśnie zainspirowały mnie do tego abym sama Wam swoje aplikacje przedstawiła.




1)  MAGIC  PIANO  SMULE


Jest to gra ,która polega na tym ,że wybieramy sobie daną piosenkę jaką nam proponują ,przez określony czas klikamy w kolorowe kółeczka w odpowiednim momencie. Gra pozwala odczuć jakbyśmy sami grali dany utwór. Zbieramy ' monety ', za które później możemy ' kupić ' inne piosenki. Bardzo ciekawa i wciągająca gra.


2)  MÓJ  KALENDARZYK

Aplikacja typowo dla dziewczyn. Zawsze miałam problemy z zapamiętaniem kiedy mam ' te dni ' ,a  ta aplikacja mi w tym mega pomaga. Pokazuje mi kiedy mam się spodziewać ,ile będzie trwać, kiedy będzie następny czas ' tych dni ' ,można zaznaczać każdego dnia jak się czujemy oraz również przydaję się kobietom ,które planują zajść w ciąże.






3)  INSTAGRAM
Jest to aplikacja przeznaczona do wrzucania zdjęć ,które można za pomocą tej aplikacji edytować ( zmieniać filtr, obcinać, obracać, itp. itd. ) ,udostępniać innym portalom społecznościowym. Jest to coś podobnego do Facebook'a ale jednak inne. Jest też tak zwana ' InstaStory ' czyli znów coś podobnego lecz do Snapchat'a ( o czym niżej ). Aplikacja bardzo fajna gdyż wiele inspiracji można zaczerpnąć w każdej dziedzinie. Po za tym - zapraszam na mojego Instagrama gdzie znajdziecie mnie pod nazwą  urbineq


4)  SNAPCHAT

Aplikacja raczej znana każdemu. Wysyłamy sobie snapy ,na co najdłużej 10 sec. po czym znikają już na zawsze. Uwielbiam przeglądać Snapy moich znajomych oraz sama je lubię tworzyć :)


5)  FACEBOOK

Jest to aplikacja ,o której pisać za wiele nie muszę. Nie znam nikogo kto dzisiaj nie ma konta na tym portalu. Tam są przekazywane różne informacje ze świata, od znajomych jak i od dalszych osób ,których zupełnie nie znamy.


6)  TWITTER

Lubię na Twitter'a wchodzić gdyż nie mam tam konta stricte mojej osoby tylko mojego idola ,a na stronie głównej są ' tweety ' od takich samych osób jak ja ,dotyczące różnych rzeczy np. informacji o znanej osobie, informacji o tym co dana osoba robi, jak się czuje ,co się dzieje. Twitter dla wielu osób jest jak pamiętnik online.


7)   INSTASIZE

Używam tej aplikacji do obróbki zdjęć ,które później trafiają na mojego Instagrama ale również czasem na Facebook'a. Bardzo przydatna aplikacja, mogę na szybko przerobić zdjęcie i od razu wrzuć do internetu.


8)  WHATSAPP

W zasadzie to tej aplikacji na co dzień nie używam ,gdyż moi znajomi z niej nie korzystają ani nikt inny z kim mogłabym tam korespondować. Jest ona bardzo przybliżona do Messenger'a.


 9)  MESSENGER

To dzięki tej aplikacji możemy rozmawiać z ludźmi. Zwykły czat gdzie spełnia swoją role tak samo jak SMS.





10)  BITMOJI

Są to ' naklejki ' używane na Snapchacie ,które wyglądają jak my .Tworzymy je sobie sami ,tak jak chcemy i wklejamy je do snapów. Bardzo fajna aplikacja oraz bardzo śmieszna 


11)  SPOTIFY

O tej aplikacji też nie muszę wiele pisać - większość z nas ją posiada ,jest bardzo użyteczna ,znajduje się tam większość muzyki ,której chcemy w danej chwili posłuchać.


12)  WALLPAPERS

Ogromny wybór tapet na telefon. Prawie każdego dnia mam inną na swoim ekranie. Polecam każdemu kto nie może znaleźć dla siebie odpowiedniej.





Jestem bardzo ciekawa jakie Wy macie aplikacje na Waszych telefonach ,czy macie takie same czy podobne jak ja! Podzielcie się tym w komentarzu 



Również chciałam Was jeszcze raz zaprosić na mojego Snapchata : monique_pl oraz Instagrama : urbineq


Do usłyszenia !








piątek, 14 kwietnia 2017

WSPOMNIENIE

Cześć

Święta Wielkanocne ,a co za tym idzie - porządki. Nie jest to najprzyjemniejsza czynność ,lecz dzięki nasunął mi się przyjemny temat na bloga. 
Szperając po półkach ,szufladach i wszędzie gdzie się dało znalazłam pendrive ,na którym nie wiedziałam co się znajduje. Z ciekawości go przejrzałam i ujrzałam folder ' LONDYN ' ,moja pierwsza myśl - ' Super , mam post na bloga '.
Obejrzałam zdjęcia, których jest na prawdę sporo ,tak więc...

Było to 4 lata temu ,kiedy wraz z wycieczką szkolną pojechałam do Londynu. Tak ,pojechałam - jechaliśmy autokarem troszkę ponad 30 godzin w między czasie przepływając promem. Byłam wtedy w 3 klasie gimnazjum i kiedy doszła do mnie wiadomość ,że jest okazja wyjazdu - w miejsce gdzie od zawsze chciałam jechać ,porozmawiałam z rodzicami i tak o to się tam znalazłam.

Zacznę od początku.
Po upływie kilkunastu godzin znaleźliśmy się we Francji skąd mieliśmy mieć przeprawę promem. Nie trwało to długo ,ale dobra i taka chwilowa alternatywa od siedzenia w autokarze. 




Po przepłynięciu pewnej odległości jeszcze kawałek jechaliśmy do miejsca ,od którego mieliśmy zacząć nasze zwiedzanie. 
Pierwszym miejscem , do którego się udaliśmy był ' Południk zero '. Przeszliśmy przez piękny park ( którego niestety nazwy nie pamiętam ) ,aż doszliśmy do pięknego miejsca ,skąd mogliśmy ujrzeć panoramę Londynu.













Po napojeniu się widokami ,poszliśmy dalej kierując się do metra. Po drodze przechodziliśmy koło pierwszej napotkanej przez nas budki telefonicznej ,którą każdy się zachwycał.





Spacerkiem przeszliśmy do wyżej wspomnianego metro ,gdzie kilka chwil musieliśmy czekać na pojazd szynowy. A gdy się doczekaliśmy dojechaliśmy prawie do ' serca ' Londynu.








Dzieliła nas chwila od tego by ujrzeć to 







Jednak widząc te konstrukcje na własne oczy robi to zupełnie inne wrażenie niż patrząc na fotografie czy ekran TV. Spędziliśmy tam dłuższą chwilę - robiąc zdjęcia ,przechadzając się , podziwiając czy nawet rozmawiając z ludźmi.


Kolejnym etapem wycieczki był - Buckingham Palace i Trafalgar Square. Pogoda wtedy była cudowna - słońce i ciepło sprawiało ,że nie chciało się z tych miejsc odchodzić.








Następnie również spacerkiem przeszliśmy na słynną ulicę - Piccadilly Circus. Było tam mnóstwo ludzi ,było trudno się nam przechadzać ale ja osobiście uwielbiam taki klimat gdzie coś się dzieje ,słychać rozmowy ludzi ,odgłosy samochodów - uwielbiam kiedy jest głośno i tłoczno i mi wtedy to jak najbardziej odpowiadało. Pozwiedzaliśmy ,weszliśmy do kilku sklepów ,każdy coś sobie kupił po czym ruszyliśmy dalej...










Aż znaleźliśmy się w - M&M's World.
 To miejsce to bajka - nie tylko dla dzieci ale i dla dorosłych. Wchodząc tam dostaje się oczopląsu ,nie wiesz co pierw chcesz zobaczyć, kupić, spróbować. Stajesz w miejscu i zastanawiasz się ' Co teraz? ' Chodziłam po tym sklepie szukając sama nie wiem czego ,a przy tym podziwiając każdą znajdującą się tam rzecz.












Kolejne miejsce dla nas ,młodzieży może nie było takie ciekawe ale nie na pewno nikt nie żałuje ,że tam byliśmy - King's College Chapel czyli uniwersytet Cambridge. 









Ostatni dzień pobytu w Londynie był moim zdaniem dniem najciekawszym. Pogoda była przecudowna ,a co się wiąże z tym ,że jeszcze więcej ludzi pojawiło się na ulicach co sprawiło ,że Londyn był miejscem takim jakim opisują i pokazują go w filmach - pełnym życia ,hałasu oraz radości. Był to dzień kiedy mogliśmy zobaczyć Tower Bridge z na prawdę bliska. 






Cóż by to była za wycieczka do Londynu gdyby nie zobaczyć na własne oczy Londyńskiego Żołnierza 





W taki o to właśnie sposób moja wycieczka do Londynu ,miejsca moich marzeń się zakończyła. Trwała zaledwie 3 dni ,ale wystarczyło mi to aby spełnić swoje marzenie i przekonać się ,że warto było tam być oraz zapewne to nie był mu ostatni raz :)


Starałam się pokazać moimi oczami to co ja widziałam i mam nadzieję ,że podobało się.
W komentarzach piszcie gdzie Wy byliście ,co Was tam urzekło i czy chcielibyście tam powrócić.

Zapraszam do komentowania i obserwowania.

Do usłyszenia !!


 Zapraszam również na mojego Instagrama : Urbineq oraz Snapchata : monique_pl